| Strona główna | Wspomnienia | Zdjęcia |
20.02.1968 - 10.04.2010

Mieliśmy zaszczyt znać kogoś wybitnego, takiego naprawdę wielkiego, wybijającego się wysoko, wysoko ponad przeciętność, mieliśmy też szczęście mieć przyjaciela, takiego który zawsze wyciągnie rękę i pomoże wstać kiedy życie powali na kolana. Niestety Jego życie zatrzymało się w połowie drogi. Katyń po raz drugi zabrał najlepszych...

Gosia, żona Pawła, poprosiła żeby przygotować stronę internetową o Pawle. Tylko jak zrobić stronę o Takiej Osobie i niczego nie pominąć... Wskazówką dla nas są słowa Gosi o śladach pozostawianych przez Pawła w życiu każdego z nas.

Był Wizjonerem - jedynym w swoim rodzaju

Poznałem Go jeszcze jako Dyrektora WCPR, bliżej poznaliśmy się w Szkole Praw Człowieka Fundacji Helsińskiej. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale Pawła nie da się zastąpić. Ten facet miał wizję, ale miał i charyzmę, ciężko go było do czegoś przekonać, ale jeśli to kupił, to szedł z tobą w ogień. Cenił ludzi pracujących w pomocy społecznej, mimo medialnych nagonek jakie często dotykały tej instytcji, miał świadomość i wiedzę, jak ludzie muszą ciężko harować. Dusza towarzystwa, mistrz riposty. Myślę że to On zrobił najwięcej dla poprawy wizerunku Pana Prezydenta. Miałem nadzieję, że wróci o samorządu i zrobi wiele dobrego dla Warszawy. Kto teraz przejmie po nim pałeczkę?

Jarosław Gnioska
Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej Dzielnicy Rembertów m.st. Warszawy 


WSPOMNIENIA


Jeśli chcesz się podzielić swoimi wspomnieniami o Pawle Wypychu lub dysponujesz zdjęciami - napisz na adres: wspomnienia@pawelwypych.pl